Poznaj smak wielkiego miasta i nowojorskich ulic za czasów prohibicji, we wspomnieniach słynnego gangstera „Noodles”. Ten gustowny, dwupoziomowy apartament to swoisty hołd dla jednego z najlepszych filmów gangsterskich z lat 80 XX wieku.
Duża i praktycznie zagospodarowana przestrzeń to gwarancja najwyższego komfortu pobytu w towarzystwie Davida 'Noodles' Aaronsona - głównego bohatera filmu. Na pierwszym poziomie apartamentu znajduje się strefa wypoczynkowa z wygodną rozkładaną sofą i eleganckimi meblami, wyposażony aneks kuchenny oraz praktyczna łazienka z prysznicem.
Wypocznij w kremowo-złotej, bardzo przestronnej sypialni, ulokowanej na drugim poziomie apartamentu. Rozkoszuj się gustownie urządzonym wnętrzem, obejrzyj ulubiony film na 50" calowym telewizorze w technologii LED, korzystaj z bezprzewodowego WIFI i spędź niezapominane, magiczne chwile.
Dawno temu w Ameryce to film, który dla wielu widzów stanowi zwieńczenie gangsterskiego kina XX wieku. Monumentalna narracja, nielinearna struktura i przejmująca muzyka sprawiły, że produkcja zyskała status kultowej.
Dawno temu w Ameryce wyreżyserował Sergio Leone. Twórca znany był wcześniej głównie z westernów. Tym razem postawił na opowieść gangsterską rozgrywającą się w Nowym Jorku.
Leone pracował nad projektem przez kilkanaście lat. Zależało mu na stworzeniu filmu o przemijaniu i pamięci. Gangsterska fabuła była tylko punktem wyjścia. Reżyser chciał opowiedzieć historię o straconych szansach i konsekwencjach młodzieńczych decyzji.
Inspiracją była powieść „The Hoods” autorstwa Harry Grey. Książka miała charakter półautobiograficzny. Opisywała życie żydowskich gangsterów w pierwszej połowie XX wieku.
Film znacząco rozbudował materiał źródłowy. Wprowadzono skomplikowaną konstrukcję czasową. Historia przeskakuje między dzieciństwem bohaterów a ich dorosłym życiem. Ten zabieg nadał produkcji wyjątkowy rytm.
W głównej roli wystąpił Robert De Niro. Jego bohater, David „Noodles” Aaronson, jest postacią pełną sprzeczności. To człowiek lojalny wobec przyjaciół, ale jednocześnie zagubiony i samotny.
De Niro przygotowywał się do roli bardzo dokładnie. Studiował realia epoki i sposób mówienia nowojorskich gangsterów. Efekt do dziś robi wrażenie.
W postać Maxa wcielił się James Woods. Relacja między Noodlesem a Maxem stanowi oś fabuły. To opowieść o przyjaźni wystawionej na próbę ambicji i czasu.
Chemia między aktorami była widoczna na ekranie. Ich wspólne sceny należą do najmocniejszych momentów filmu.
Oryginalna wersja filmu trwała ponad cztery godziny. W Stanach Zjednoczonych zdecydowano się na znaczące skróty i zmianę chronologii wydarzeń. Produkcja została przemontowana bez zgody reżysera.
Zmodyfikowana wersja spotkała się z chłodnym przyjęciem. Dopiero późniejsze edycje, przywracające pierwotną strukturę, pozwoliły docenić pełną wizję Leone.
Autorem ścieżki dźwiękowej był Ennio Morricone. Kompozytor stworzył jeden z najbardziej rozpoznawalnych motywów w historii kina.
Leone często odtwarzał muzykę na planie jeszcze przed nakręceniem sceny. Aktorzy mogli dzięki temu lepiej wczuć się w nastrój. To rzadko stosowana metoda, ale w tym przypadku przyniosła wyjątkowy efekt.
Film kończy się w sposób, który do dziś budzi dyskusje. Ostatnia scena interpretowana jest na różne sposoby. Niektórzy widzowie traktują ją jako metaforę wspomnień i ucieczki od rzeczywistości.