Poznaj historię dwójki przyjaciół, rozgrywającą na tle realistycznego obrazu Łodzi z początku XXI wieku. Zamieszkaj w apartamencie, w którym nowoczesny styl przeplata się z motywami poruszającego filmu "Edi".
Lubisz nowoczesną elegancję i cenisz sobie swobodę? Jeśli tak, to apartament „Edi” jest dla Ciebie stworzony! Odważny design, otwarta przestrzeń i żywe kolory to gwarancja komfortowego wypoczynku na wysokim poziomie. To tutaj styl współczesny przeplata się z filmową opowieścią o Edim – wrażliwym, inteligentym, lecz biednym bezdomnym, który szuka ukojenia w książkach. Piękne, duże tapety z motywem z filmu nie pozwolą Ci zapomnieć o historii głównych bohaterów tej kinowej produkcji.
W apartamencie znajduje się nowoczesna łazienka, przyciągająca żółto-czarną kolorystyką, doskonale wyposażony aneks kuchenny, szybka sieć WIFI, 32'' telewizor oraz klimatyzacja. W pokoju znajdują się 2 osobne łóżka, które dla Państwa wygody możemy złączyć.
Pokój znajduje się na poddaszu - charakterystyczne skosy w najniższym punkcie sięgają ok. 150 cm wysokości - w zabytkowej kamienicy bez windy.
Łódzki wystrój IV piętra naszego obiektu, w tym także apartament "Edi", podkreślają fotografie jednego z lepszych łódzkich fotografów - Tomasza Aulicha, który fotografuje pod pseudonimem Łódź Hudego.
Film „Edi” ukazuje, jak przemyślana koncepcja i konsekwencja twórcza prowadzą do sukcesu. Film w reżyserii Piotr Trzaskalskiego miał premierę w 2002 roku i szybko zdobył uznanie krytyków. Produkcja zachwyciła prostotą formy oraz autentycznością bohaterów. Twórcy postawili na minimalizm i mocne emocje. Dzięki temu film do dziś jest przywoływany jako przykład ambitnego kina z początku XXI wieku.
Dla reżysera był to pełnometrażowy debiut fabularny. Projekt powstawał z ograniczonym budżetem. Nie miał zaplecza wielkiej wytwórni. Mimo to zdobył liczne nagrody i został doceniony na festiwalach. Film otrzymał Polskie Nagrody Filmowe Orły w kilku kategoriach. Doceniono reżyserię oraz role aktorskie. Sukces zaskoczył część branży. Pokazał, że siła historii nie zależy od rozmachu produkcji.
Twórcy inspirowali się obserwacją codzienności. Chcieli opowiedzieć o ludziach, których zwykle się nie zauważa. Scenariusz powstał z potrzeby pokazania świata bez upiększeń. Zdjęcia realizowano w autentycznych plenerach. Surowe podwórka i zaniedbane kamienice budują klimat filmu. Dzięki temu widz ma wrażenie obcowania z prawdziwą historią.
W tytułowego bohatera wcielił się Henryk Gołębiewski. Aktor był wcześniej kojarzony głównie z rolami dziecięcymi. „Edi” stał się dla niego przełomem. Pokazał dojrzałość i ogromną wrażliwość co zyskało duże uznanie krytyków. Wielokrotnie podkreślano niezwykłą naturalność aktora, którego rola zapadła w pamięci widzów na długo.
Jednym z ważnych elementów filmu są książki. Edi czyta i cytuje literaturę. To nieprzypadkowy zabieg. Bohater pokazuje, że wiedza może być schronieniem. Ten motyw buduje kontrast. Z jednej strony mamy trudne warunki życia. Z drugiej bogaty świat wewnętrzny postaci.
W filmie nie ma dynamicznego montażu ani efektownych scen. Kamera często pozostaje statyczna, a ujęcia są długie i spokojne. To celowy zabieg reżysera, który postawił na ciszę i niedopowiedzenia. Widz musi sam odpowiedzieć sobie na wiele pytań.. Taki styl wymaga odwagi, ale przynosi zamierzone efekty czyli poruszenie emocjonalnie widza.