Wybierz się na światowy zjazd żandarmerii do Nowego Jorku razem z przesympatycznym Louisem de Funèsem! Zapowiada się pełna humoru przygoda, zwłaszcza, że tym samym statkiem w tajemnicy przed sierżantem, płynie jego córka, która podczas rejsu zakochuje się w przystojnym, włoskim żandarmie...
Chcesz wiedzieć co się zdarzy się podczas tej szalonej podróży? Zamieszkaj w apartamencie, w którym nie opuści cię dobry humor! Gdy spojrzysz na wielką fototapetę przedstawiają Manhattan – nie będziesz mieć wątpliwości, że właśnie jesteś na śródmieściach Nowego Jorku.
Złota tapeta, piękne zasłony, eleganckie meble oraz wygodne, duże łóżko - to wszystko uprzyjemni Ci pobyt w tym apartamencie. Gdy uchylisz dwuskrzydłowe drzwi wewnątrz pokoju, odkryjesz elegancką łazienkę z prysznicem. Do twojej dyspozycji będzie także wyposażony aneks kuchenny, duży telewizor w technologii LED czy szybka sieć WIFI.
Film „Żandarm w Nowym Jorku” to jedna z najbardziej rozpoznawalnych odsłon popularnej francuskiej serii komediowej. Produkcja z 1965 roku przenosi bohaterów znanych z Saint-Tropez w sam środek amerykańskiej metropolii. Efekt? Zderzenie temperamentów, językowe nieporozumienia i lawina zabawnych sytuacji.
Głównym bohaterem cyklu jest Ludovic Cruchot, w którego wcielił się Louis de Funès. Aktor słynął z ekspresyjnej mimiki i perfekcyjnego wyczucia tempa. Jego ekranowa energia stała się znakiem rozpoznawczym serii.
Poprzednie części rozgrywały się głównie w Saint-Tropez. Tym razem twórcy postawili na większą skalę i międzynarodowe tło.
Za kamerą stanął Jean Girault. Reżyser odpowiadał za kilka odsłon cyklu. Doskonale rozumiał, że siłą filmu jest kontrast między drobnym, porywczym Cruchotem a chaosem świata wokół niego.
W „Żandarmie w Nowym Jorku” humor wynika głównie ze zderzenia francuskiej mentalności z amerykańskim stylem życia lat 60.
Akcja filmu częściowo rozgrywa się w Nowy Jork. Dla europejskich widzów lat 60. była to egzotyczna i imponująca sceneria. Wieżowce, szerokie ulice i tempo życia tworzyły wyraźny kontrast wobec spokojnego Saint-Tropez.
Twórcy wykorzystali miejskie pejzaże jako tło dla gagów sytuacyjnych. Cruchot gubi się w wielkim mieście, co prowadzi do serii nieporozumień.
To właśnie te kontrasty sprawiają, że „Żandarm w Nowym Jorku” wyróżnia się na tle innych części serii.
Cykl o żandarmach był ogromnym sukcesem frekwencyjnym we Francji i w wielu krajach Europy. Postać Cruchota stała się ikoną komedii. Filmy przyciągały całe rodziny.
Choć na ekranie sprawiał wrażenie spontanicznego, Louis de Funès był znany z dbałości o detal. Starannie planował gesty i mimikę. Każda reakcja miała precyzyjne miejsce w scenariuszu.
Aktor potrafił jednym spojrzeniem wywołać śmiech widowni. To właśnie jego talent sprawił, że seria przetrwała próbę czasu.